<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4605150919815877535</id><updated>2011-07-07T15:49:41.864-07:00</updated><title type='text'>caá - subiektywnych słów kilkanaście</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4605150919815877535/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>karob</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07319580945522363861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>3</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4605150919815877535.post-5033585400393310258</id><published>2009-09-27T04:53:00.000-07:00</published><updated>2009-09-27T04:54:17.032-07:00</updated><title type='text'>currado ogólnie</title><content type='html'>Wczoraj zakończyłem &lt;i&gt;currado&lt;/i&gt; (proces "uzdatniania" naczynka do użytku) dwóch nowych tykw, dla mnie i dla M., przy czym wydało ni się to wdzięcznym tematem do skrobnięcia paru słów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Początkowo, chciałem opisać w jaki sposób, ja przygotowuje naczynka do pracy - ale opisów tego typu jest w internecie od groma [także w naszym rodzimym języku], więc dorzucanie kolejnego opisu, który nie będzie żadnym odkryciem, wydało się koniec końców bezcelowe, a i nie dysponuje póki co aparatem, którym mógłbym udokumentować proces, przez co cały opis byłby jeszcze bardziej ubogi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem, na co warto zwrócić uwagę - przedewszystkim - nie zalewać wrzątkiem! Podczas przeprowadzania swojego pierwszego currado (a i drugiego - nie wiem czemu jakoś nie powiązałem, wtedy tych faktów ze sobą), pierwszą porcję yerby zalałem wrzątkiem prosto z czajnika - i za pierwszym razem, i za drugim zaowocowało to pęknięciem ciągnącym się od górnej krawędzi naczynka w dół przez jakieś 2 cm. Zastanawiałem się nad jakimś sposobem nad sklejeniem - zapchaniem pęknięcia, ale większość rozwiązań, które przychodzą mi do głowy nie zdaje egzaminu - wosk pszczeli topi się pod wpływem ok. 60 kilku stopni, wszelkiej maści kleje typu "Kropelka" - lepiej nawetn ie myśleć wtedy o piciu z tego naczynka, być może żywica zdała by tu egzamin, ale nie miałem możliwości sprawdzenia. Pocieszające jest jednak to co zaobserwowałem z drugą tykwą (która potem zapleśniała, ale o tym kiedy indziej) z czasem coraz mniej wody wylewało się przez pęknięcie, i szparka zdaje się zaczęła się "lekko zasklepiać" - mam na myśli to, że wraz z upływem czasu i kolejnymi zalaniami mokre krawędzie zaczęły sklejać się ze sobą. Koniec, końców mam jeszcze trzecią tykwę, która również lekko napękła, i mam nadzieje, że "cud zrośnięcia" się powtórzy:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejną ważną rzeczą, o której warto przypomnieć osobom, które zabierają się za swoje pierwsze currado jest cierpliwość - oczywiście rozumiem - &lt;i&gt;mojapierwszatykwachcezniejpicjuzteraz1!!12! &lt;/i&gt;- jednakże danie sobie na wstrzymanie zaowocuje w przyszłości - tykwa będzie lepiej zaimpregnowana i będzie dłużej nam służyć, myślę że 2-3 doby to optymalny czas jaki powinniśmy przeznaczyć na przygotowanie naczynka, a w tym samym czasie możemy napić się przecież z kubka, miski, garnka czy co tam też znajdzie nam się pod ręką. A skoro już jesteśmy przy cierpliwości, to i o dokładności warto pamiętać - jeżeli nie przyłożymy się do wyskrobywania pestek i resztek owocu z tykwy może nas czekać przesrana niespodzianka - sam nie miałem z tym nigdy do czynienia (na szczęście), ale nie raz zdarzyło mi się słyszeć i czytać o skutecznych przeczyszczających właściwościach tykwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co jeszcze? Nie oszczędzajmy Y, widziałem kilka "porad", które zakładały użycie starego (zużytego wcześniej) nagromadzonego suszu do currado, osobiście zawsze używałem świeżego suszu, ciężko mi wyobrazić sobie scene, w której zbieram zieleninę z np dwóch/czterech dni, a potem przeprowadzam jeszcze za jej pomocą 3 dobowe currado, starczy mi, że raz przez głupotę tykwa mi zapleśniała. Zużyta yerba na pewno nie będzie zmarnowana - wszak przygotowujemy naczynko, które ma nam służyć przez długi czas, warto by było to zrobione porządnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli ktoś szuka opisu, który przeprowadzi go przez currado krok po kroku to moim zdaniem zdecydowanie najlepszym jaki widziałem jest ten autorstwa &lt;i&gt;maciejslu &lt;/i&gt;w &lt;b&gt;&lt;a href="http://www.yerba.fora.pl/dla-poczatkujacych,130/currado-tykwy-krok-po-kroku,361.html"&gt;tym&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; miejscu. Z czystym sumieniem można go polecić każdemu. Na pewno nic złego się naczynku nie przydarzy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4605150919815877535-5033585400393310258?l=slow-kilkanascie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/feeds/5033585400393310258/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/2009/09/currado-ogolnie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4605150919815877535/posts/default/5033585400393310258'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4605150919815877535/posts/default/5033585400393310258'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/2009/09/currado-ogolnie.html' title='currado ogólnie'/><author><name>karob</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07319580945522363861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4605150919815877535.post-8715888022186714876</id><published>2009-09-19T21:53:00.000-07:00</published><updated>2009-09-20T05:48:46.215-07:00</updated><title type='text'>Amanda Despalada (Niebieska)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_T53DTn6vlsk/SrWhieaMQ1I/AAAAAAAAAAY/lKD_Xz-cR00/s1600-h/amanda_niebieska_s_1229416537.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/_T53DTn6vlsk/SrWhieaMQ1I/AAAAAAAAAAY/lKD_Xz-cR00/s320/amanda_niebieska_s_1229416537.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słowem wstępu dwa terminy - a co! - jak będziemy mówić żargonem zawsze łatwiej wyjść na znawcę i smakosza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Matę zawsze przyrządzam &lt;i&gt;cimarrona&lt;/i&gt; (dziką) tudzież jak ktoś woli &lt;i&gt;verde&lt;/i&gt; (zieloną), co oznacza dokładnie to sama co - bez cukru - ale dużo mądrzej.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przedewszystkim dlatego, żeby nie psuć sobie właściwego smaku zieleniny, a i dlatego, że staram się wyeliminować jak najwięcej cukru z diety - powodów, żeby to robić jest mnóstwo, i jeżeli kogoś naprawdę to obchodzi, to bez problemu znajdzie na ten temat multum informacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Despalada&lt;/i&gt; - yerba "bez gałązek", czyli przeciwieństwo &lt;i&gt;Elaborady&lt;/i&gt;, zwykło się przyjmować, że Despalada, jest znacznie mocniejsza - w znaczeniu pobudzająca -, a i zazwyczaj niestety nieznacznie droższa (patyczki się same nie przebiorą).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Amanda pochodzi z Argentyny, z yerbowego zagłębia jakim jest prowincja Misiones, sama plantacja została założona przez potomków polskiego emigranta - nie, żeby to miało jakieś znaczenie, mógłbym jeszcze napisać, że od pokoleń hodowana jest w &lt;i&gt;Tierra Colorada&lt;/i&gt;, części prowincji Misiones zamieszkanej w przeszłości przez polskich osadników, ale nie mam bladego pojęcia czy tak jest w rzeczywistości i wcale mnie to nie obchodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Amandę zalewam pierwszy raz w temperaturze około 70*C, by potem zwiększyć do 75 *C, jak na mój gust zdecydowanie woli temperaturę trochę wyższą niż standartowe 70*C. Amanda zdaje się utrzymywać smak do 5 zalania (przelewam przez jedną niewiele mniej niż litr wody)- oczywiście zależy w jaki sposób zalewamy mate, jeżeli po prostu chluśniemy wodą do kubka, zalewając najlepiej cały susz, to straci smak dużo szybciej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakość samego suszu daje pozytywne odczucia, ładny, wyrazisty aromat, niewiele pyłu i patyczków, w końcu do Despalada, szkoda tylko, że aromat w trakcie picia ulatuje z niej bardzo szybko. Sam smak Niebieskiej Amandy, jest przyjemny, gorzkawy, lekko kwaskowaty - oczywiście nie brakuje mu charakterystycznej dla parzonego ostrokrzewu smaku zupy z kiepów, ale osoby, które piją yerbę dłużej, lub czy też są przyzwyczajone, to mocnych yerb paragwajskich, poczują się pewnie zawiedzione. Najbardziej pasującym słowem przy próbie opisu smaku tej y. będzie chyba "typowy", albo "konserwatywny" (a tfu!) - zwyczajna mocna argentynka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osobiście dla mnie A. Despalada jest jednym z dwóch najlepszych wyborów na początek przygody z mate, może nie nadaje się na start do codziennego picia - ma mocne właściwości pobudzające, potrafi postawić na nogi, rozbudzić rano, a wypita wieczorem, komuś nienawykłemu zagwarantuje nieprzespaną noc - była by dobrym uzupełnieniem dla pitej rutynowo jakiejś delikatniejszej odmiany (marki, gatunku, czy czego tam), np. &lt;i&gt;La Tranquery.&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;Jeżeli, ktoś ma negatywne doświadczenia po Amandzie Czerwonej (której czeka mnie stety/niestety jeszcze pół kilo), może uda się jej zetrzeć negatywne wrażenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;cena:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://www.yerbamatestore.pl/"&gt;Yerba Mate Store&lt;/a&gt; - 19.00 zł&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://szczyptaswiata.pl/"&gt;szczyptaswiata.pl&lt;/a&gt; - 24.00 zł&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://www.herbatkowo.com.p/"&gt;http://www.herbatkowo.com.p&lt;/a&gt; - 18 zł&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://www.bogutynmlyn.pl/"&gt;http://www.bogutynmlyn.pl&lt;/a&gt; - 16.50 zł&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://yervita.home.pl/"&gt;Yervita&lt;/a&gt; - 17.00 zł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_T53DTn6vlsk/SrW0TiuCy6I/AAAAAAAAAAg/0QnFpunD7rA/s1600-h/54_3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/_T53DTn6vlsk/SrW0TiuCy6I/AAAAAAAAAAg/0QnFpunD7rA/s320/54_3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli kogoś interesują wartości odżywcze, to za &lt;a href="http://www.szczyptaswiata.pl/"&gt;http://www.szczyptaswiata.pl/&lt;/a&gt; przeklejam zawartość 100 g, i pokrycie % dziennego zapotrzebowania:&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;table border="1" height="154" style="width: 343px;"&gt;&lt;tbody style="text-align: left;"&gt;&lt;tr style="text-align: left;"&gt;&lt;td style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;Zawartość w jednej porcji &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;% D.D.R &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;/tr&gt;&lt;tr style="text-align: left;"&gt; &lt;td style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;Wartość energetyczna&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;23,64 kcal&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;-&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;/tr&gt;&lt;tr style="text-align: left;"&gt; &lt;td style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;Węglowodory&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;3,61 g&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;-&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;/tr&gt;&lt;tr style="text-align: left;"&gt; &lt;td style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;Białka&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;2,3 g&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;4,6&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;/tr&gt;&lt;tr style="text-align: left;"&gt; &lt;td style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;Tłuszcze&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;0 g&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;-&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;/tr&gt;&lt;tr style="text-align: left;"&gt; &lt;td style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;Witamina &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;B1&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;0,23 mg&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;16,40&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;/tr&gt;&lt;tr style="text-align: left;"&gt; &lt;td style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;Witamina B6&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;0,38 mg&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;19,00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;/tr&gt;&lt;tr style="text-align: left;"&gt; &lt;td style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;Żelazo&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;2,40 mg&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;17,10&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;/tr&gt;&lt;tr style="text-align: left;"&gt; &lt;td style="text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;Magnez&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;61,30&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt; &lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: trebuchet ms,geneva;"&gt;20,40&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4605150919815877535-8715888022186714876?l=slow-kilkanascie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/feeds/8715888022186714876/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/2009/09/amanda-despalada-niebieska.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4605150919815877535/posts/default/8715888022186714876'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4605150919815877535/posts/default/8715888022186714876'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/2009/09/amanda-despalada-niebieska.html' title='Amanda Despalada (Niebieska)'/><author><name>karob</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07319580945522363861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_T53DTn6vlsk/SrWhieaMQ1I/AAAAAAAAAAY/lKD_Xz-cR00/s72-c/amanda_niebieska_s_1229416537.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4605150919815877535.post-132564750325125869</id><published>2009-09-19T20:24:00.000-07:00</published><updated>2009-09-19T20:24:44.874-07:00</updated><title type='text'>Początki.</title><content type='html'>&lt;i&gt;ca'a&lt;/i&gt; - tradycyjna nazwa naparu z liści i gałązek ostrokrzewu paragwajskiego w języku indian Guarani, czyli właśnie &lt;i&gt;yerba mate&lt;/i&gt;, jak później ochrzcili napój jezuici. Indianie Guarani wciąż żyją w Paragwaju, Brazyli i argentyńskiej prowincji Misiones, skąd pochodzi prawie połowa światowej produkcji yerby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomysł na stworzenie tego bloga naszedł mnie wczesnym rankiem / późną nocą, bardziej z próby zabicia czasu, niż z głębszej lub płytszej potrzeby, co nie wróży mu raczej dobrze, ale pożyjemy zobaczymy. W pierwszym (i obowiązującym) zamyśle miał się zajmować właśnie yerbą (no, popatrz...), przy rosnącej w Polsce popularności tego napoju (a co się tu pojawi to inna bajka), powstających kolejnych forach, stronach internetowych - może to nie mieć większego sensu, ale chuj z tym :)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Yerba_mate" title="Yerba mate"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4605150919815877535-132564750325125869?l=slow-kilkanascie.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/feeds/132564750325125869/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/2009/09/poczatki.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4605150919815877535/posts/default/132564750325125869'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4605150919815877535/posts/default/132564750325125869'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://slow-kilkanascie.blogspot.com/2009/09/poczatki.html' title='Początki.'/><author><name>karob</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07319580945522363861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
